Sukienka na sweter – czy to jest nadal modne?

Połączenie sukienki i ciepłego swetra jest ponadczasowe i superwygodne – raczej nie trzeba Cię namawiać do takiej stylizacji, prawda? 😉 Ale tym razem zachęcam Cię do zostawienia w szafie ulubionego kardiganu i skuszenia się na prosty, ale efektowny look, który kochają influencerki z całego świata.

Golf i sukienka to świetny kompromis między eleganckim stylem a wygodą. Uwaga, taki duet sprawdzi się jednak tylko pod pewnymi warunkami! Po pierwsze, golf powinien być dopasowany do sylwetki, inaczej będzie się nieestetycznie zwijał pod tkaniną. Po drugie, sukienka nie może być zbyt obcisła (z tego samego powodu). Najlepiej wygląda ta o fasonie slip dress, czyli halki. Cienkie ramiączka i satynowa tkanina o delikatnym połysku wyglądają najlepiej w duecie z dzianiną.

A co z kolorem? Cóż, możesz się skusić na kilka wariantów, na przykład na grę „ton w ton” (czyli połączenie sukienki i swetra w tym samym odcieniu), modne kontrasty (chociażby biel pod spodem z różowem na wierzchu) bądź miks printów i gładkich płaszczyzn. Ja postawiłam na to ostatnie rozwiązanie, bo jestem zakochana w nowoczesnej, kolorowej wersji lamparcich cętek. Jeśli jesteś ciekawa, skąd ten wybór, czytaj dalej! 🙂

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE:

SUKIENKA: River Island | SWETER: Benetton

Sukienka w lamparcie cętki – mój faworyt

Jak wiecie, osobiście nie przepadam za ubraniami typu basic. Proste swetry noszone do minimalistycznych spódnic to nie dla mnie. Ale jak już mówiłam Wam w TYM vlogu, w szafie mam kilka bazowych ubrań, które zestawiam z najbardziej fantazyjnymi fasonami, jakie wpadną mi w ręce 😀 Tym razem  totalnie zwyczajny golf przydał mi się jako tło dla efektownej sukienki w lamparcie cętki. Oczywiście kolorowe, bo trend na barwne „zwierzaczki” w szafie wypatrzyłam na jesiennych wybiegach Paco Rabbane, Altuzarra, Giambatista Valli i bardzo mi się spodobał.

ZOBACZ TEŻ >> JESIENNE KOLORY. JAK JE NOSIĆ I NIE WYGLĄDAĆ SMUTNO?

Powrót do przeszłości

Stylizacja z sukienką i prostym golfem, utrzymana w butelkowym odcieniu zieleni, skojarzyła mi się z klimatem lat 60. i właśnie tą dekadą postanowiłam się zainspirować w doborze dodatków. Kolczyki w formie kół, minimalistyczne sandałki i kilka wyrazistych pierścionków absolutnie wystarczy. Jeśli przejrzycie stylizacje lubianych przeze mnie blogerek, Camili Coelho i Aimme Song, na pewno zauważycie, jak chętnie noszą takie warstwowe stylizacje z wyrazistymi, graficznymi dodatkami. Cieszę się, że w tym sezonie wróciły do łask wraz z popularnością mody na lata 60. i 70. Czerp pełnymi garściami z tej tendencji, bez względu na to, czy jesteś urodzoną sroką, czy rasową minimalistką.

ZOBACZ TEŻ >> 10 MODOWYCH SPOSOBÓW NA JESIENNĄ CHANDRĘ

ZDJĘCIA – MAGDA HANIK | MIEJSCE – PINK LOBSTER 

UBIERZ SIĘ PODOBNIE: